Cysterna podłączona wężem do instalacji biogazowni, w tle zamknięte zbiorniki fermentacyjne z membranowymi kopułami

Czy biogazownia śmierdzi? Obawy społeczne wokół instalacji

Zainteresowanie biogazowniami w polskim internecie dzieli się na dwie grupy. Z jednej strony informacji szukają przyszli inwestorzy – rolnicy i przedsiębiorcy. Z drugiej mieszkańcy okolicy, dla których impulsem do szukania jest zwykle wiadomość o planowanej budowie instalacji w sąsiedztwie.

Czego najczęściej szukają mieszkańcy

Uciążliwość zapachowa. Absolutnym priorytetem jest pytanie „czy biogazownia śmierdzi”. Szukane są opinie na forach oraz ekspertyzy dotyczące odorów powstających podczas transportu i magazynowania surowców.

Bezpieczeństwo i zdrowie. Druga grupa pytań dotyczy ryzyka związanego z produkcją metanu, w tym zagrożenia wybuchem, oraz wpływu instalacji na samopoczucie ludzi mieszkających w pobliżu.

Jak eliminujemy zapachy

W PROEKO BIOGAS zajmujemy się tym już na etapie projektowania, przez całkowitą hermetyzację procesu i zaawansowane systemy oczyszczania powietrza. W praktyce składają się na to cztery rzeczy.

  • Szczelny transport i rozładunek. Substraty przewozimy zamkniętymi cysternami i rozładowujemy w halach z systemem podciśnienia, dzięki czemu powietrze nie wydostaje się na zewnątrz.
  • Filtracja powietrza. Powietrze z hal magazynowych i rozładunkowych przechodzi przez biofiltry, na przykład z kory drzewnej, filtry z węglem aktywnym albo płuczki chemiczne, czyli skrubery.
  • Beztlenowa fermentacja. Sam proces produkcji biogazu zachodzi w stuprocentowo szczelnych, stale monitorowanych zbiornikach.
  • Kontrola pofermentu. Pozostałość po procesie, czyli nawóz, jest ustabilizowana biologicznie i ma neutralny, ziemisty zapach. Magazynujemy ją pod specjalnymi membranami i aplikujemy bezpośrednio pod powierzchnię gleby.

Każde z tych rozwiązań osobno ogranicza emisję zapachu. Razem sprawiają, że obecność instalacji jest dla sąsiedztwa odczuwalna w minimalnym stopniu. To zresztą temat, który najlepiej omówić z lokalną społecznością na długo przed pierwszą łopatą – i chętnie w takiej rozmowie uczestniczymy.

Przewijanie do góry